W 1949 roku kiedy urodził się Jan Twardowski powiedział pewną rezolutną anegdotkę
"Czemu mam tak duże okno w domu jak jest tak ciemno na zewnątrz" te słowa zmieniły
życie miliona ludzi. Kiedy Janek dowiedział się że jest sławny odciął sobie ucho, niczym Van Gogh, przez to bardzo słabo słyszał i dostał przezwisko IKEA "Ty tu urządzisz", był uczniem Platona, lecz miał całkiem inne poglądy niż Platon, jedyne co ich łączyło to pogląd na politykę, życie, miłość, jednym słowem POLITITION. Platon nie mógł zrozumieć że jego najlepszy uczeń IKEA miał inne poglądy niż jego mentor.
Platon z rozpaczy odciął sobie ucho i zachorował na gruźlice i żeby się wyleczyć wyjechał karetą niczym wiater na Mallorce, z przekonaniem że tam wyzdrowieje. Gdy IKEA się dowiedział że jego mentor
wyjechał na Mallorce ruszył za nim na swoim mustangu w drogę. Galopwał przez 72 godziny, zatrzymał się
w Karczmie "Gruba dupa pod Erykiem", zastał tam Harryego Pottera, który dał mu magicze fasolki,
dzięki którym zasilił swoją energię, a przed wszystkim dał kreskę Dowejce. Nazajutrz wyszedł z karczmy i paczy i nie może dopaczeć i mówi "Gdzie jest mój mustang, MUSTANG DO DIASKA!?!"
Na drzewie wisiało ogłoszenie, "Sprzedaje konia za tysiąc sztuk złota" Usłyszał w Karczmie od Harryego że sto metrów dalej w jaskini może być złoto. Janek wyruszył w drogę, sądził że pójdzie mu gładko.
Mylił się bo w jaskini czaił się troll. Gdy IKEA spostrzegł trolla wyjął swoją fasolkę, wrzucił sobie je do gardła i się zakrztusił, troll się nie przestraszył.
"Czemu mam tak duże okno w domu jak jest tak ciemno na zewnątrz" te słowa zmieniły
życie miliona ludzi. Kiedy Janek dowiedział się że jest sławny odciął sobie ucho, niczym Van Gogh, przez to bardzo słabo słyszał i dostał przezwisko IKEA "Ty tu urządzisz", był uczniem Platona, lecz miał całkiem inne poglądy niż Platon, jedyne co ich łączyło to pogląd na politykę, życie, miłość, jednym słowem POLITITION. Platon nie mógł zrozumieć że jego najlepszy uczeń IKEA miał inne poglądy niż jego mentor.
Platon z rozpaczy odciął sobie ucho i zachorował na gruźlice i żeby się wyleczyć wyjechał karetą niczym wiater na Mallorce, z przekonaniem że tam wyzdrowieje. Gdy IKEA się dowiedział że jego mentor
wyjechał na Mallorce ruszył za nim na swoim mustangu w drogę. Galopwał przez 72 godziny, zatrzymał się
w Karczmie "Gruba dupa pod Erykiem", zastał tam Harryego Pottera, który dał mu magicze fasolki,
dzięki którym zasilił swoją energię, a przed wszystkim dał kreskę Dowejce. Nazajutrz wyszedł z karczmy i paczy i nie może dopaczeć i mówi "Gdzie jest mój mustang, MUSTANG DO DIASKA!?!"
Na drzewie wisiało ogłoszenie, "Sprzedaje konia za tysiąc sztuk złota" Usłyszał w Karczmie od Harryego że sto metrów dalej w jaskini może być złoto. Janek wyruszył w drogę, sądził że pójdzie mu gładko.
Mylił się bo w jaskini czaił się troll. Gdy IKEA spostrzegł trolla wyjął swoją fasolkę, wrzucił sobie je do gardła i się zakrztusił, troll się nie przestraszył.
